Każdy, kto zamienił lustrzankę na bezlusterkowiec, bardzo szybko natrafił na problem zakupu nowej optyki.
Zarówno Nikon z mocowaniem Z, jak i Canon z mocowaniem R postawili mocno na sprzedaż własnych szkieł. Z ekonomicznego punktu widzenia to zrozumiałe, ale dla użytkowników oznacza po prostu większe wydatki.
Pierwsze pytanie brzmi: czy warto zmieniać system i czy nowe szkła są warte tych kosztów?
Patrząc na osiągi i rozmiary nowych obiektywów – zdecydowanie tak. W obu przypadkach większa średnica mocowania pozwoliła projektować konstrukcje mniejsze, jaśniejsze i znacząco lepsze optycznie. Oczywiście możemy posiłkować się przejściówkami i korzystać ze starszej optyki, ale kto raz spróbuje nowych szkieł, zwykle nie patrzy na stare konstrukcje z takim entuzjazmem.
Zamknięcie systemów lub dopuszczenie jedynie wybranych obiektywów firm niezależnych powoduje, że prędzej czy później użytkownicy i tak muszą wydać więcej na zakup nowych szkieł.
Na szczęście pojawił się ratunek ze strony producentów trzecich, którzy znaleźli lukę – przynajmniej w jednym z systemów.
Kluczem w tej zabawie jest flange focal distance, czyli odległość pomiędzy mocowaniem obiektywu a płaszczyzną sensora.
Podobnie jak w przypadku starszych mocowań, dystans ten w Nikon Z jest nieco większy, a w Canon R – zbyt krótki w porównaniu z innymi systemami. Ta niewielka różnica umożliwiła stworzenie pierścienia–przejściówki pozwalającej zamocować obiektywy Sony E na aparatach Nikon Z.
Niestety w Canonie flange focal distance jest dłuższy niż w Sony E, więc nie da się zaprojektować przejściówki, która pozwalałaby zachować ostrość do nieskończoności.
Na rynku są obecnie trzy sensowne przejściówki, ale tylko jedna – moim zdaniem – jest naprawdę godna uwagi:
- Techart TZE-02
- Viltrox E-Z AF
- Megadap ETZ21 Pro+
Udało mi się sprawdzić wszystkie trzy rozwiązania, w tym dwie wersje Megadapa (ETZ21Pro oraz ETZ21Pro+).
Zarówno Techart, jak i Viltrox nie pracowały tak stabilnie jak Megadap, szczególnie w najnowszej wersji ETZ21 Pro+. Miały też znacznie krótszą listę kompatybilnych obiektywów.
Jak to działa?
Adapter fizycznie łączy obiektyw Sony E z korpusem Nikon Z.
Elektronika „tłumaczy” komunikację między obiektywem a aparatem, dzięki czemu działają autofocus, sterowanie przysłoną, stabilizacja czy transmisja danych EXIF (choć kompatybilność zależy od konkretnego modelu obiektywu).
Aparat Nikon traktuje taki obiektyw jak natywny, więc wiele funkcji działa podobnie jak przy szkle Nikon Z.
Główne cechy Megadap ETZ21 Pro+:
- wsparcie AF i kontroli przysłony dla obiektywów Sony E,
- pełna współpraca z korpusami Nikon Z (pełna klatka i APS-C),
- przesyłanie danych EXIF (marka, model, ogniskowa).
Jak to się ma do astrofotografii?
Współpracując z Sigmą mam możliwość testowania nowej optyki – i nie ukrywam, że nowe szkła są fantastyczne.
W serii Art niemal w każdej ogniskowej znajdziemy obiektywy znacznie przewyższające starsze konstrukcje pod względem jakości optycznej. Do tego dochodzą mniejsze wymiary, waga i… cena.
Nawet po doliczeniu kosztu Megadapa większość obiektywów i tak pozostaje wyraźnie tańsza od systemowych odpowiedników Nikona.
A poza astrofotografią?
Wszystkie obiektywy działają normalnie – działa AF, wykrywanie twarzy i oka, zarówno w trybie pojedynczym AF-S, jak i ciągłym AF-C.
Jakie są wady takiego połączenia?
- Autofokus, szczególnie w niższych modelach aparatów (Z5 / Z6 / Z6II / Z7 / Z7II), może działać wolniej. Ograniczenie to nie dotyczy Z8 i Z9.
- W astrofotografii po wyłączeniu lub uśpieniu aparatu trzeba pilnować ostrości – obiektywy bez mechanicznego pierścienia ostrości (oparte wyłącznie na silniku) potrafią zresetować się do pozycji zerowej, nawet jeśli punkt ostrości był zablokowany.
- Starsza wersja Megadapa (ETZ21Pro) przy bardzo wysokim ISO (52 tys. i więcej) generowała brzydki banding i… pobierała prąd nawet przy wyłączonym aparacie.
Możemy z powodzeniem używać obiektywów Sony E na Nikon Z, ciesząc się ich jakością, dostępnością i ceną – a dzięki Megadapowi robić to naprawdę komfortowo.
Lista kompatybilnych obiektywów/ aparatów Megadap ETZ21Pro+
Adapter współpracuje z:
- Nikon Z: Zf, Zfc, Z5, Z6, Z6 II, Z6 III, Z7, Z7 II, Z7 III, Z8, Z9, Z30, Z50
- RED: Komodo, V-Raptor (Z-mount)
Obsługiwane marki obiektywów:
- Sony, Zeiss, Sigma, Tamron, Samyang, Voigtländer, Laowa, Viltrox i inne E-mount
Obiektywy które przeszły przez moje ręce i zostały sprawdzone z Nikonami Z6II / Z7II
Sigma Art 14/1.4 DG DN / Sigma Art 15/1.4 DG DN / Sigma Art 20/1.4 DG DN / Sigma Art 24/1.4 DG DN / Sigma Art 35/1.2 DG DN / Sigma Art 50/1.2 DG DN / Sigma Art 135/1.4 DG DN / Sigma Sports 200/2 DG DN / Sigma Sports 60-600 DG DN
