Jak fotografować zorzę polarną w 2026 roku?
Najważniejsze ustawienia to: czas 2–10 s, ISO 800–3200 i jasny szerokokątny obiektyw (f/1.4–f/2.8). Kluczowe jest także użycie statywu i fotografowanie w trybie manualnym.
W tym poradniku pokażę krok po kroku, jak fotografować zorzę – od ustawień aparatu, przez sprzęt, aż po praktyczne wskazówki z terenu.
Kiedy i gdzie fotografować zorzę
Nie będę się rozpisywał dokładnie jak powstaje zorza ani jakie parametry dokładnie trzeba śledzić, na dziś jest bardzo dużo stron czy grup, które robią dokładne analizy czy opisy bieżącej sytuacji. Na pewno musicie wiedzieć to, że zjawisko zorzy polarnej jest ściśle związane z aktywnością słoneczną a dokładniej z rozbłyskami, koronalnymi wyrzutami materii oraz wiatrem słonecznym. Po silnych rozbłyskach skierowanych w kierunku naszej planety prawdopodobieństwo powstania zorzy w naszych szerokościach geograficznych jest bardzo duże. Najcześciej zerkamy na indeks Kp, który określa siłę lub wielkość aktywności geomagnetycznej. Im wyższa wartość tym lepiej dla miejsc takich jak Polska. Kp – na poziomie 6-7 to w zasadzie pewna zorza. Przy wysokim parametrze Kp: 7-8 w Skandynawii zorza jest słabsza, ponieważ zorzowy owal oddala się od biegunów. Doskonale ilustruje to zdjęcie satelitarne silnego sztormu (G5) z 10 maja 2024.
Najlepsze pory do obserwacji zorzy to momenty przesilenia wiosennego i jesiennego wtedy nawet słabsza aktywność słoneczna może spowodować zjawisko. Efekt ten nazwany jest fenomenem Russell-Mc-Pherron. W uproszczeniu wynika z kąta, pod którym jest nasza planeta w stosunku do wiatru słonecznego.
Istotnym elementem będzie miejsce, które wybierzecie do wykonania zdjęć (często ważniejszym niż sam sprzęt), im dalej na północ i im mniej zanieczyszczenia światłem miast tym lepiej. W naszym kraju jak się łatwo domyślić warunek ten najlepiej spełnia wybrzeże Bałtyku. Przy średnim i umiarkowanym zjawisku sfotografujecie je też z innych części kraju (czasami bardzo daleko na południe), o ile znajdziecie miejsce z mniejszym zaświetleniem sztucznym światłem oraz
USŁYSZYCIE LUB PRZECZYTACIE O ALERCIE ZORZOWYM NA DANĄ NOC I CO DALEJ?
- sprawdzacie prognozy pogody, moja determinacja jest duża i potrafię przejechać nawet kilkaset kilometrów, jeżeli zjawisko jest pewne, a ja mam na to czas,
- jeżeli zdecydujecie się na fotografowanie zorzy bez dużej wyprawy sprawdźcie poziom zaświetlenie np. na tej stronie i dobrze wybierzcie miejsce gdzie się zatrzymacie, woda zawsze jest fajnym motywem i może warto znaleźć miejsce gdzie zorza będzie się w niej odbijała,
- naładujcie baterie do aparatu, wyczyśćcie karty pamięci,
- zaplanujcie ile czasu spędzicie i dobrze przygotujcie się pod kątem ubioru (ciepłe ubrania są bardzo istotne), termos z ciepłym napojem czy nawet jakaś przekąska jeżeli chcecie spędzić na obserwacji całą noc,
- na nocne polowanie warto wybrać się z osobą towarzyszącą, bezpieczniej i raźniej.
Aparat czy telefon do fotografowania zorzy
Czy da się użyć telefonu czy też aparat będzie niezbędny? Nooo więc jako fotograf powiem wam, że nie widzę opcji używania wyłącznie telefonu, ale na pewno da się nim sfotografować zorzę i rezultat może być całkiem spoko, o ile tylko słabsza jakość was usatysfakcjonuje. Jest tylko jedno ale: zorza musi być bardzo intensywna. Co ciekawe taką zorzę da się również sfilmować telefonami najnowszej generacji (od iPhone 13 Pro wzwyż / telefony innych producentów z podobnych generacji). Należy sobie zdać sprawę, że w zestawieniu z aparatem z wymienną optyką telefon polegnie i to sromotnie ale…. przecież nie każdy będzie tak stuknięty jak ja, żeby kupować aparat z głównym nastawieniem na zorze (tak, mam taki aparat w swojej torbie).
- Odpowiedź jest prosta: od statywu, a co dalej?
- cyfrowy aparat fotograficzny z wymienną optyką,
- obiektyw najlepiej szerokokątny im jaśniejszy tym lepszy,
- wężyk z interwałem o ile wasz aparat nie posiada takiej funkcji,
- statyw (to dotyczy zarówno aparatu jak i telefonu),
- opaska grzewcza na obiektyw, zapobiegająca zaparowaniu obiektywu (najwygodniej zasilana z usb powerbank),
- pojemna karta pamięci, dodatkowe baterie lub zasilanie do aparatu.
Tak naprawdę każdy aparat cyfrowy zarejestruję zorze. W przypadku jasnych zjawisk, czyli takich gdzie dobrze widzimy zorzę gołym okiem zarejestrujecie ją bez problemu. Aparat spokojnie złapie również taką zorzę której nie widzimy czyli znacznie słabszą (z czym telefony będą już miały problem).
Mam w swojej kolekcji zdjęcia sprzed ponad 20 lat robione Canonem 300D z kitowym obiektywem EF-S 18-55 (data premiery 2003 rok). Być może te uświadomią wam jak duży dystans wciąż dzieli aparaty cyfrowe i nawet najnowszej generacji telefony….
Jeżeli zorza będzie bardzo silna zobaczycie ją nawet z najbardziej oddalonego na południe skrawka Polski. Zorza, która udało się złapać nad Połoniną Wetlińską 23 kwietnia 2023!!
Jak fotografować zorzę telefonem
Zorzę polarną można fotografować telefonem, ale najlepsze efekty uzyskasz przy silnym zjawisku i stabilnym statywie. Kluczowe jest użycie trybu nocnego lub manualnego (PRO) oraz możliwie długiego czasu naświetlania (około 10–30 s) przy niskim lub średnim ISO, aby ograniczyć szumy. Jeśli telefon na to pozwala, warto ustawić ostrość ręcznie na nieskończoność.
W wielu smartfonach — na przykład iPhone’ach — dłuższe czasy ekspozycji aktywują się dopiero po unieruchomieniu urządzenia. Statyw jest tu idealnym rozwiązaniem, ale w praktyce często wystarczy stabilne podparcie telefonu.
Najlepsze efekty uzyskasz przy intensywnej zorzy i ciemnym, bezksiężycowym niebie — przy słabszych warunkach telefon może sobie nie poradzić tak dobrze jak aparat. W krajach podbiegunowych, przy jasnej zorzy, regularnie filmuję ją telefonem i trzeba przyznać, że nowsze modele radzą sobie z tym zaskakująco dobrze.
Jak ustawić aparat do fotografii zorzy polarnej – ustawienia krok po kroku
Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, jakie ustawienia aparatu do fotografii zorzy polarnej wybrać, aby uzyskać najlepsze efekty.
Fotografowanie w RAW – podstawa w astrofotografii
Po pierwsze i najważniejsze: bez względu na to, czym fotografujecie, używajcie formatu RAW (NEF, DNG).
To absolutna podstawa w fotografii nocnej i astrofotografii, ponieważ pozwala w postprodukcji wyciągnąć maksimum możliwości Waszego sprzętu.
Dodatkowo zawsze ustawiajcie maksymalną dostępną rozdzielczość zdjęć.
Wyłącz odszumianie w aparacie (Long Exposure NR)
W aparacie należy wyłączyć funkcję odszumiania przy długim czasie ekspozycji (Long Exposure NR).
Dlaczego?
Po wykonaniu zdjęcia aparat robi drugą, „ciemną” klatkę w celu redukcji szumu, co:
- wydłuża czas pracy,
- powoduje utratę cennych ujęć przy dynamicznej zorzy polarnej.
Tryb manualny (M) – pełna kontrola nad zdjęciem
Zorzę polarną fotografujemy wyłącznie w trybie manualnym (M).
Oznacza to, że wszystkie parametry ustawiamy ręcznie:
- przysłonę,
- czas ekspozycji,
- ISO.
Tylko w ten sposób macie pełną kontrolę nad zdjęciem i możecie dostosować ustawienia do zmieniającej się aktywności zorzy.
Ostrość w fotografii zorzy – manual czy autofocus?
Ustawienie ostrości w fotografii nocnej to kluczowy element.
Jeśli ufacie swojemu aparatowi i wiecie, że dobrze radzi sobie w ciemności — możecie skorzystać z autofokusa.
Bardzo ważne: po ustawieniu ostrości koniecznie wyłączcie autofocus, aby aparat nie próbował ostrzyć przy każdym zdjęciu.
Ja osobiście korzystam wyłącznie z manualnego ustawiania ostrości, mimo że moje aparaty radzą sobie z autofokusem.
👉 TIP: ustawiajcie ostrość na środku kadru — to bardzo ważne ze względu na krzywiznę pola, która występuje w większości obiektywów (nawet tych bardzo dobrze skorygowanych).
Jak dobrać czas ekspozycji do fotografii zorzy polarnej?
Dobór odpowiedniego czasu naświetlania to jedno z najważniejszych pytań, jeśli chodzi o fotografowanie zorzy polarnej.
Nie da się jednak z góry określić jednej, uniwersalnej ekspozycji — wszystko zależy od warunków. Są natomiast zasady, którymi warto się kierować.
Od czego zależy czas ekspozycji przy zorzy polarnej?
Czas ekspozycji do fotografii zorzy zależy przede wszystkim od:
- jasności obiektywu (np. f/1.4 vs f/2.8),
- ustawionego ISO,
- poziomu zanieczyszczenia światłem,
- obecności Księżyca na niebie,
- intensywności zorzy polarnej.
Każdy z tych czynników ma realny wpływ na to, jakie ustawienia aparatu będą optymalne.
Jak fotografować zorzę przy Księżycu?
Jeśli na niebie jest Księżyc, jego jasność znacząco wpływa na ekspozycję.
W praktyce oznacza to:
- czas ekspozycji: 1–5 sekund,
- ISO: 800–1600.
W takich warunkach, aby zarejestrować zorzę polarną, musi ona być stosunkowo intensywna — słabsze zjawiska mogą być praktycznie niewidoczne na zdjęciach.
Jakie ustawienia do zorzy bez Księżyca?
Podczas bezksiężycowej nocy możliwości są znacznie większe.
Typowe ustawienia to:
- czas ekspozycji: 1–30 sekund,
- ISO: 1600–6400.
To właśnie w takich warunkach najłatwiej fotografować słabsze zorze i uzyskać bardziej spektakularne efekty.
Jaki obiektyw a czas ekspozycji zorzy?
Powyższe zakresy dotyczą obiektywu o jasności około f/2.8.
Jeśli korzystacie z ciemniejszej optyki:
- konieczne będzie wydłużenie czasu ekspozycji,
- lub podniesienie wartości ISO — szczególnie przy słabszej zorzy polarnej.
Z kolei jaśniejsze obiektywy (np. f/1.4) pozwalają znacząco skracać czas naświetlania i lepiej „zamrażać” dynamikę zorzy.
| Warunki | Czas | ISO |
|---|---|---|
| słaba zorza | 10–20 s | 3200–6400 |
| średnia | 2–8 s | 1600–3200 |
| bardzo silna | 0.5–2 s | 800–1600 |
Jaką ustawić wartość przysłony.
Technicznie ujmując jak najmniejszą cyfrę – czyli jeżeli jasność waszego obiektywu to f:2,8 to najlepiej byłoby pracować przy f:2.8. Niestety większość obiektywów średnio sobie radzi przy maksymalnie otwartej przysłonie. Widoczne w takim wypadku będą różne wady optyczne od komy (rozmyte i rozciągnięte gwiazdki na brzegach kadru) po aberracje chromatyczną i sferyczną oraz winietowanie. Te wady bardzo pogarszają jakość zdjęć to zwykle trzeba przymknąć przysłonę o jedną lub dwie działki. W przypadku obiektywu o jasności f:2.8 oznacza to pracę przy f:4 lub aż 5.6 a tym samym aż czterokrotne wydłużenie ekspozycji lub dwukrotne zwiększenie ISO. Czyli mamy do wyboru dłuższą ekspozycję lub wyższy szum.
W jasną bezksiężycową noc zrobicie zdjęcia zorzy nawet starszej generacji aparatem i ciemnym obiektywem (to taki, którego jasność zaczyna się od f:4 i więcej) przy ISO1600 czasie naświetlania 15 sekund i przysłonie f:5. Przy słabej zorzy będzie trzeba stosować dłuższe ekspozycje, dochodzące nawet do 60 sekund przy ISO1600- 3200. Niestety nie każdy aparat da fajne rezultaty przy tak wysokim ISO.
Czy jest rada na te bolączki? Oczywiście, że tak: jeżeli chcecie wejść głębiej w fotografię (nie tylko nocną) prędzej czy później zaczniecie kupować jasne szkła (f:1.2-1.4-1.8). Poza małymi wyjątkami będą to szkła stałoogniskowe. Na rynku jest w czym wybierać, ale problematyka którą opisałem powyżej pozostaje taka sama. Nawet jasne szkło zwykle trzeba nieco przymknąć (zamknąć przesłonę o 1-2 działki wartości). Tylko, jeżeli będzie to obiektyw o jasności f:1.4 to nawet po domknięciu o dwie działki przysłony będziemy mieli światło na poziomie f:2.8. Na to też jest rozwiązanie, ale to opiszę w dalszej części tekstu.
Jakie ogniskowe są optymalne do fotografowania zorzy.
Ja uwielbiam na szeroko, ale wynika to z moich częstych wizyt na Islandii, gdzie zorza potrafi tańczyć po całym niebie. Jak to wygląda w krajach, gdzie zorza jest zjawiskiem dość sporadycznym? W mojej opinii najlepsze ogniskowe dla pełnej klatki to: 14-20-24-35-50mm (odpowiednio dla crop będzie to : 10-14-18-24-35mm). Gdybyście chcieli jeszcze szerzej to pozostają obiektywy rybie-oko i tutaj rozróżniamy dwa typy: Diagonal Fisheye gdzie obiektyw pokrywa całe pole obrazowe od brzegu do brzegu kadru oraz Circular Fisheye gdzie obiektyw tworzy kółko z czarnymi brzegami.
Bardzo szerokie obiektywy będą przydatne przy bardzo intensywnych zorzach, które rozlewają się na całym niebie, przy słabszych z Polski ogniskowe na poziomie 20-35mm wydają się optymalne, przy czym 35mm tylko jako wycinek z jakimś ciekawym jaśniejszym fragmentem.
FAQ – ustawienia do fotografowania zorzy polarnej
Jak sfotografować zorzę telefonem?
Użyj statywu, włącz tryb nocny lub manualny (PRO) i ustaw czas 10–30 s oraz możliwie niskie ISO. Najlepsze efekty uzyskasz przy silnej zorzy i ciemnym niebie — przy słabszej telefon może nie zarejestrować zjawiska.
Jakie ustawienia do fotografowania zorzy aparatem z kitowym obiektywem?
Ustaw aparat na statywie i użyj: czas 15–30 s, przysłona f/4–5, ISO 1600. Jeśli zdjęcie jest zbyt ciemne — wydłuż czas, jeśli zbyt jasne — skróć ekspozycję.
Jakie ustawienia do fotografowania zorzy jasnym obiektywem?
Przy jasnej optyce użyj krótszych czasów: około 5 s, przysłona f/2, ISO 1600. Dostosuj czas ekspozycji w zależności od jasności zorzy.
Dlaczego zdjęcia zorzy wychodzą rozmazane?
Najczęściej powodem jest zbyt długi czas ekspozycji przy dynamicznej zorzy lub brak statywu. Skrócenie czasu i stabilizacja aparatu rozwiązuje problem.
JAK ZROBIĆ TIMELAPSE ZE ZDJĘĆ ZORZY
Bez względu skąd fotografujecie zorza jest zjawiskiem dynamicznym. Warto pokusić się o dłuższą sekwencję zdjęć bez przestawiania aparatu i z tak wykonanych zdjęć wykonać timelapse. Ile będzie potrzeba tych zdjęć? Jedna sekunda filmu to minimum 24 klatki, czyli dla 10 sekund animacji zorzy potrzebujemy 240 ujęć. Jeżeli jedno ujęcie to 10 sekund ekspozycji (+1 przerwy między klatkami) to na filmik 10 sekund musimy wykonywać zdjęcia przez 44 minuty! Jak się łatwo domyślić im krótsze czasy ekspozycji tym mniej czasu na wykonanie lub przy dłuższej sekwencji dłuższy filmik.
Wspomniana jedno sekundowa przerwa pomiędzy ekspozycjami da płynny film, ta przerwa nie powinna być dłuższa. Na dziś wiele aparatów oferuje wbudowaną funkcję interwału do 30 sekund i do zdjęć zorzy w zupełności to wystarcza. Jeżeli nie macie takie funkcji należy nabyć wężyk z opcją interwału, o ile wasz aparat posiada złącze, do którego możecie taki wężyk podłączyć. Wężyki są dedykowane do konkretnych modeli i trzeba nabyć taki z właściwą końcówką.
Fotografia zorzy polarnej – Islandia vs Polska, sprzęt i ustawienia
Stare lisy chodzą swoimi ścieżkami — i dokładnie tak jest z fotografią zorzy polarnej. Nie pogardzę żadną zorzą, ale zorza polarna na Islandii to zupełnie inny poziom niż ta obserwowana w Polsce.
Dość często zorze polarne w Polsce są bardziej kolorowe, ale zdecydowanie mniej dynamiczne. Tymczasem zorza na Islandii żyje — potrafi w ułamku sekundy zmieniać swój kształt i kolor. To sprawia, że fotografia nocna często za nią nie nadąża i wymusza stosowanie krótkich czasów ekspozycji.
Najczęściej fotografuję zorzę przy ustawieniach 1–3 sekundy i ISO 1600–3200. Przy bardzo intensywnym zjawisku czasy można skracać nawet do 1/4–1/8 sekundy, co pozwala uchwycić strukturę i dynamikę zjawiska.
Jeśli chcecie osiągnąć jeszcze większy efekt „WOW”, warto nagrywać zorzę jako materiał filmowy. Nowoczesne bezlusterkowce oraz smartfony radzą sobie z tym dziś zaskakująco dobrze, otwierając nowe możliwości w astrofotografii.
Sprzęt do fotografii zorzy polarnej – obiektywy i aparaty
Od kilku lat korzystam z jasnej, szerokokątnej optyki Sigma Art. Obiektywy najnowszych generacji pozwalają pracować na w pełni otwartej przysłonie bez obaw o wady optyczne, które wciąż pojawiają się w konstrukcjach innych producentów.
Sigma podkreśla, że część ich obiektywów projektowana jest z myślą o astrofotografii — zarówno pod kątem jakości optycznej, jak i budowy. W praktyce naprawdę to widać.
Obecnie najczęściej używam:
- Sigma Art 14mm f/1.4 DG DN
- Sigma Art 20mm f/1.4 DG DN
- Sigma 15mm f/1.4 DG DN Diagonal Fisheye
Obiektywy te pracują głównie z aparatami bezlusterkowymi Sigma fp oraz Nikon Z6II. Sigma fp zapewne doczeka się u mnie osobnego artykułu — ma kilka cech, których nie oferuje żadna inna puszka na rynku.
Planowanie zdjęć zorzy polarnej – lokalizacja i strategia
Każda zorza polarna wywołuje u mnie ekscytację. Każda jest inna i niepowtarzalna — ale samo jej zarejestrowanie to dla mnie za mało.
Dlatego każdy wyjazd na fotografowanie zorzy jest dokładnie zaplanowany pod kątem lokalizacji. Sprawdzamy:
- potencjał krajobrazowy miejsca,
- poziom zanieczyszczenia światłem,
- dostęp do alternatywnych miejscówek w okolicy.
Dzięki temu możemy — jeśli warunki pozwolą — realizować ujęcia w kilku lokalizacjach podczas jednej nocy.
Jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć dla jednego kadru? Zdarzało się, że dla konkretnej miejscówki pokonywaliśmy nawet 500 km w jedną stronę. Taki wyjazd to 6–7 godzin jazdy, kilka godzin fotografowania i powrót — wszystko dla jednego, wyjątkowego zdjęcia zorzy polarnej.
Timelapse zorzy polarnej – ile zdjęć i jakie ustawienia
Zwykle fotografuję na dwa lub trzy aparaty jednocześnie, które pracują głównie pod timelapse. Z jednej nocy potrafię przywieźć nawet 2500–3500 zdjęć. Wszystkie fotografie wykonuję w formacie RAW, co daje maksymalną kontrolę nad obróbką.
Ekspozycję zawsze dobieram ręcznie, podobnie jak ustawienie ostrości. W najnowszych obiektywach Sigma Art dostępny jest przełącznik blokady ostrości — działa perfekcyjnie i znacząco ułatwia pracę w nocy.
Najczęściej:
- ustawiam ostrość ręcznie i kontroluję ją na podglądzie,
- kadruję scenę,
- rozpoczynam sekwencję zdjęć.
Staram się, aby pojedyncza sekwencja pozwalała uzyskać minimum 10 sekund materiału wideo, choć optymalnie celuję w 20–30 sekund (czyli około 250–750 zdjęć na jedno ujęcie).
Przy bardzo intensywnej zorzy wystarczy nawet 20–30 minut fotografowania, aby zebrać materiał do dynamicznego timelapse (przy ekspozycjach rzędu 1–2 sekund).
Moje aparaty zasilam z powerbanków i pracuję w trybie migawki elektronicznej — zużywam więc energię, ale nie mechanikę sprzętu.
Obróbka zdjęć zorzy polarnej – workflow
Co dalej dzieje się ze zdjęciami?
Około 95% materiału obrabiam w Lightroom Classic, który jest moim podstawowym narzędziem pracy. Pozostałe 5% trafia do Luminar Neo — świetnego programu do fotografii krajobrazowej, choć w przypadku zorzy jego efekty bywają różne.
Jeśli warunki były trudne i pracowałem na wyższych ISO, cały materiał odszumiam przy użyciu DXO PureRAW, który daje bardzo dobre rezultaty przy zachowaniu detali.
Bardzo rzadko tworzę startrails — jeśli już, korzystam z programu StarStaX. (Jak podejść do startrails znajdziecie… TUTAJ)
Jak fotografować zorzę polarną z okna samolotu – praktyczny poradnik
Czy zastanawialiście się kiedyś, czy da się zrobić zdjęcie zorzy polarnej z samolotu?
Odpowiedź brzmi: tak — i to całkiem skutecznie. W trakcie wielu podróży wypracowałem prosty i efektywny sposób na fotografowanie zorzy polarnej z okna samolotu.
Co jest potrzebne do fotografowania zorzy z samolotu?
Aby zrobić zdjęcie zorzy polarnej podczas lotu, potrzebujecie:
- aparatu z jasnym obiektywem (u mnie najczęściej Sigma fp + Sigma Art 14mm f/1.4 DG DN lub 20mm f/1.4 DG DN),
- poduszki podróżnej typu „rogal”,
- miejsca przy oknie w samolocie (najlepiej trasa w pobliżu koła podbiegunowego),
- zorzy polarnej o co najmniej średniej aktywności.
Największe problemy przy zdjęciach zorzy z samolotu
Fotografowanie zorzy polarnej z samolotu to spore wyzwanie. Najczęstsze problemy to:
- odbicia światła z wnętrza kabiny w szybie,
- mała ilość światła, co wymusza dłuższe czasy ekspozycji,
- ryzyko poruszenia zdjęcia przez drgania i ruch samolotu.
Jak zrobić zdjęcie zorzy z okna samolotu – sprawdzona metoda
Klucz do sukcesu jest prostszy, niż się wydaje.
Aparat należy mocno docisnąć do szyby (koniecznie bez osłony przeciwsłonecznej), opuścić zasłonkę okna i dokładnie zasłonić wszystkie szczeliny między obiektywem a szybą — tutaj idealnie sprawdza się poduszka podróżna.
Ten sposób może wyglądać nieco absurdalnie… ale działa zaskakująco dobrze 🙂
Ustawienia aparatu do fotografii zorzy z samolotu
W moim przypadku najlepiej sprawdzają się następujące ustawienia:
- czas ekspozycji: od 1/4 sekundy do 1 sekundy,
- przysłona: f/1.4,
- ISO: około 3200.
Trzeba się liczyć z tym, że część zdjęć będzie poruszona — ale mimo to efekty potrafią być naprawdę bardzo dobre i zdecydowanie warto spróbować.
Gdzie siedzieć w samolocie? Kluczowy wybór miejsca
Jeśli lecicie na Islandię:
- wybierzcie rząd F (okno po stronie północnej),
- wracając — rząd A.
To znacząco zwiększa szansę na uchwycenie zorzy polarnej z samolotu.
Efekty fotografii zorzy z samolotu
Efekty? Sami zobaczcie — fotografia zorzy polarnej z samolotu daje zupełnie inną perspektywę niż zdjęcia wykonywane z ziemi.
Powodzenia!
Trzymam kciuki za pogodę i piękne, aktywne zorze polarne ✨
Chcesz zobaczyć i sfotografować zorzę polarną na żywo?
Organizujemy wyprawy fotograficzne na Islandię, podczas których pokażemy Ci, jak w praktyce fotografować zorzę polarną — od ustawień aparatu po wybór najlepszych miejscówek.
To nie są zwykłe wyjazdy — to intensywne warsztaty w terenie, nastawione na realne efekty i mocne kadry.
👉 Sprawdź aktualne wyprawy i dołącz do nas:
Facebook
https://www.facebook.com/AstrofotografiaPL